Wdowi grosz…

Mamy w dalszej rodzinie wielkie zmartwienie i jeszcze większy kłopot. Półtora roku temu urodził się chłopczyk, u którego w trzeciej dobie życia zdiagnozowano nowotwór. Nie będę opisywała całej drogi przez mękę, którą przechodzi i dzieciaczek , i cała jego rodzina. Kto ma choć trochę wyobraźni, temu taka relacja nie jest potrzebna. 

Możliwościleczenia w Polsce już się skończyły. Na szczęście dziecko zostało zakwalifikowane do leczenia w Niemczech. Ma to kosztować ogromne pieniądze, które trzeba zebrać w ciągu kilkunastu dni. Zbiórka jest prowadzona przez pewną fundację i na fb można obserwować jej przebieg. Patrzę i przez pół dnia ryczę, kiedy widzę wpłaty po 5 czy 7 złotych.

Ile dobroci musi być w sercu człowieka, który dzieli się być może ostatnim groszem! 

8 myśli nt. „Wdowi grosz…

    1. maskakropka2 Autor wpisu

      Fundacja siepomaga. Zbiórka na cel: leczenie nowotworu-ratowanie życia w klinice w Greifswaldzie. Czlopczyk nazywa się Filip Banaś. Możesz też zajrzeć na fb Oma Möhrchen.
      Dziś jest już 96 tysięcy zł. „Jeden człowiek może dużo, wielu ludzi może wszystko.” Nie wiem, kto to powiedział, ale miał rację.
      Serdeczności i dobrego dnia!!!

      Odpowiedz
      1. ~roksanna

        Również udostępniłam,
        licznik się kręci cały czas i to napawa optymizmem, ale czas i kwota to wyzwanie!
        Oby się udało.
        Serdeczności :)

        Odpowiedz
        1. maskakropka2 Autor wpisu

          Dziękuję!!! TVN przygotowuje reportaż. Chyba do programu „Uwaga”. Po emisji powinno się zacząć kręcić jeszcze lepiej. Zdobycie takiej kasy jest bardzo trudne, a to dopiero pierwszy krok. Trzeba być dobrej myśli.
          Buziaki na sobotę i niedzielę:)))

          Odpowiedz
  1. ~Anna

    To jest bardzo przykre, gdy trzeba błagać o pieniądze na leczenie maluszka, a państwo rozrzuca pieniądze na prawo i na lewo.
    Rząd powinien się wstydzić, że nie stać go na sfinansowanie leczenia.
    Życzę Filipkowi udanego leczenia za granicą.

    Odpowiedz
    1. maskakropka2 Autor wpisu

      Masz rację, Aniu. Do Torunia kasa płynie szerokim strumieniem, a rodzice, żeby uratować dziecko, muszą prosić o każdą złotówkę.
      Wierzymy, że się uda, bo fb ma wielką moc, a ludzie są dobrzy!
      Pozdrawiam serdecznie:)))

      Odpowiedz
    1. maskakropka2 Autor wpisu

      Dzięki za SMS-y! Ty też stałaś się ciocią Filipka:) Dziś o 18.30 w TVP3, w Faktach Wrocław był materiał o nim. Jeszcze go nie ma w sieci, więc nie oglądałam, ale mam nadzieję, że pomoże w rozpropagowanie akcji.
      Jeszcze raz dziękuję!!!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>